ŻYJEMY WŚRÓD SZALONYCH MAGÓW
Głupiec i Mag reprezentują początek podróży Tarota, ale na dwóch zupełnie różnych płaszczyznach: czystej Nieświadomości i świadomej Woli. Istnieje ogromna różnica między świętym szaleństwem (Głupiec) a egoistyczną nierównowagą tych, którzy używają duchowości jako maski, aby czuć się lepszymi (fałszywy Mag). Ci, którzy są „niezrównoważeni” (w sensie psychologicznym lub egoistycznym), często popełniają poważny błąd w ocenie: mylą Chaos z Duchowością. Wielu uważa, że bycie „szalonym” lub nieprzewidywalnym automatycznie czyni ich „Głupcami” w rozumieniu Tarota (tj. wolnymi i oświeconymi duchami). W rzeczywistości nierównowaga psychiczna lub emocjonalna to często nadaktywne, zranione i rozbite Ego, podczas gdy Głupiec to brak Ego. Osoby doświadczające tej nierównowagi często chcą czuć się jak wtajemniczeni, jak ktoś o wyższych mocach i wiedzy, aby zrekompensować głęboki brak ugruntowania w rzeczywistości. Używają duchowości jako tarczy, aby uniknąć konfrontacji z nierozwiązanymi problemami psychologicznymi.
SZALEŃSTWO MAGA I PRZYTOMNOŚĆ GŁUPCA
Głupiec jest wolny od świata, podczas gdy osoba niezrównoważona po prostu toczy z nim wojnę. Prawdziwy Mag potrzebuje czystości Głupca, aby kanalizować energię bez skazy; bez tej czystości staje się zwykłym iluzjonistą, oszukującym siebie i innych. Podczas gdy Głupiec obdarza Maga mądrością serca, Mag obdarza Głupca wiedzą intelektualną.
BOSKIE SZALEŃSTWO, A NIE LUDZKA GŁUPOTA
Głupiec w Tarocie nie jest niezrównoważony. Jego dziecięca beztroska symbolizuje czysty potencjał, całkowitą niewinność i ślepą wiarę we Wszechświat. Głupiec zmierza ku otchłani nie dlatego, że jest głupi, ale dlatego, że nie jest uwarunkowany ludzkimi lękami ani strukturami społecznymi. Jego otchłań to głębia. Jest „Bożym Głupcem”, tym, który całkowicie oczyścił swoje Ego. Nie ma potrzeby udowadniania czegokolwiek, nie kocha etykietek i całkowicie ufa boskiemu instynktowi.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz